Polska nie jest już oczywistą odpowiedzią na niedobór pracowników
Przez wiele lat wybór był prosty. Brakowało pracowników w logistyce, rolnictwie lub produkcji? Wtedy firmy szybko kierowały swoją uwagę na Polskę. Polscy pracownicy przez wiele lat odgrywali ważną rolę na holenderskim rynku pracy tymczasowej. Jednak dziś nie jest to już tak oczywiste. Dlatego pracodawcy powinni rozszerzyć swoje możliwości rekrutacyjne.
Polski rynek pracy staje się coraz bardziej wymagający
Polski rynek pracy znacznie zmienił się w ostatnich latach. Wynagrodzenia wyraźnie wzrosły, a sytuacja ekonomiczna pracowników uległa poprawie. W rezultacie różnica finansowa pomiędzy pracą w Polsce a pracą w Holandii staje się coraz mniejsza. Wyjazd do Holandii nie jest już więc dla każdego oczywistym wyborem.
Polska stara się również oferować młodym pracownikom atrakcyjniejsze warunki. Na przykład osoby poniżej 26. roku życia mogą, pod pewnymi warunkami, korzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego.
Zmiana ta jest również widoczna w Holandii. Polacy nadal stanowią ważną grupę pracowników międzynarodowych, jednak pracodawcy i agencje pracy coraz częściej zwracają uwagę również na inne kraje europejskie.
Rynek pracy staje się coraz bardziej międzynarodowy
Rozwiązanie nie polega już na rekrutowaniu pracowników głównie z jednego kraju, ale na korzystaniu ze znacznie szerszego europejskiego rynku pracy. W OPUS Recruitment współpracujemy obecnie nie tylko z osobami z Polski, ale również z pracownikami z Chorwacji oraz różnych krajów Europy Południowej.
Daje to pracodawcom ważną korzyść: dostępność pracowników jest mniej uzależniona od sytuacji na rynku pracy w jednym konkretnym kraju.
Zapotrzebowanie na pracowników pozostaje wysokie
To, że Polska nie jest już tak oczywistym kierunkiem rekrutacji, nie oznacza, że pracownicy międzynarodowi stają się mniej ważni. Wręcz przeciwnie. Szczególnie w takich sektorach jak logistyka, rolnictwo, ogrodnictwo i produkcja, pracownicy z innych krajów europejskich odgrywają ważną rolę w obsadzaniu wolnych stanowisk.
Zmienia się więc samo wyzwanie. Nie chodzi już tylko o to, czy prowadzić rekrutację międzynarodową, ale przede wszystkim gdzie i jak szeroko rekrutować.
Co to oznacza dla pracodawców?
Dla pracodawców, którzy przez wiele lat mogli liczyć na stosunkowo stały napływ pracowników z Polski, ta zmiana oznacza konieczność szerszego podejścia:
Szersza rekrutacja. Prowadząc rekrutację jednocześnie w kilku krajach europejskich, firma staje się mniej zależna od dostępności kandydatów z jednego kraju.
Inny język, inne podejście. Bardziej międzynarodowa grupa pracowników wymaga jasnej komunikacji, odpowiedniego wsparcia oraz właściwego zakwaterowania.
Uczciwość i przejrzystość stają się coraz ważniejsze. Międzynarodowi kandydaci mają coraz większy wybór. Jasne informacje dotyczące wynagrodzenia, godzin pracy, zakwaterowania, transportu i warunków zatrudnienia pomagają nie tylko znaleźć pracowników, ale również zatrzymać ich na dłużej.
Patrzeć w przyszłość zamiast trzymać się dotychczasowych rozwiązań
Czasy, kiedy jeden kraj był odpowiedzią na niemal każdy niedobór pracowników, należą już do przeszłości. Polska pozostaje ważnym rynkiem rekrutacyjnym, ale nie można jej już traktować jako oczywistego i nieograniczonego źródła pracowników.
Dlatego w OPUS Recruitment rozszerzamy nasze działania rekrutacyjne. Współpracujemy z kandydatami między innymi z Polski, Chorwacji i Europy Południowej oraz stale przyglądamy się nowym europejskim rynkom pracy. W ten sposób pomagamy pracodawcom z sektorów logistyki, rolnictwa i produkcji zmniejszyć zależność w zakresie zatrudnienia od jednego kraju.
Bo pytanie nie brzmi już tylko: Gdzie znajdziemy pracowników dzisiaj? Ważniejsze pytanie brzmi: Jak możemy zadbać o to, aby również za kilka lat nadal znajdować wystarczającą liczbę pracowników?
Masz ochotę na kawę i dobrą rozmowę?
Zapraszamy od poniedziałku do piątku, między 7:30 a 17:00. Wolisz mieć pewność, że odpowiednia osoba będzie na miejscu? Zostaw swoje dane i daj nam znać, kiedy planujesz przyjść. Zadbamy o to, żeby kawa już czekała.